NA ANTENIE: Ramówkowy spekulant
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Z Berlina do Poznania? Po co?

Publikacja: 25.02.2011 g.11:47  Aktualizacja: 25.02.2011 g.12:46
Poznań
Czy Poznań może być atrakcyjnym miastem dla naszego najbliższego sąsiada na zachodzie - dla Berlina? To wielka stolica, bogatego kraju, o której względy ubiega się wiele innych, piękniejszych miast Europy. Jakie mamy szanse, żeby berlińczycy wybierali Poznań - na wycieczki, odpoczynek czy biznes? Czym możemy przyciągnąć mieszkańców stolicy Niemiec? Co atrakcyjnego mogą oni znaleźć w Poznaniu?
Dworzec kolejowy w Berlinie  - Szymon Mazur
/ Fot. Szymon Mazur

Spis treści:

    Już niedługo zakończy się budowa ostatniego odcinka autostrady. Z Poznania do Berlina będzie można dojechać w 2,5 godziny. "Trzeba to wykorzystać" - uważa Wojciech Kruk, szef Wielkopolskiej Izby Handlowo-Przemysłowej. I apeluje do miasta, województwa i wszystkich  instytucji Poznania - "przyciągnijmy berlińczyków do nas"

    Poznań od kilku lat mocno promuje się turystycznie w Berlinie, ale tam nie jest łatwo przebić się reklamą - ocenia szef Poznańskiej Lokalnej Oragnizacji Turystycznej, Jan Mazurczak.

    - Niemców nie interesują zakupy w Starym Browarze, a jeśli jedzenie to tylko regionalne specjalności. Chętnie spacerowaliby brzegiem Warty, gdyby był ciekawszy. I wcale nie uciekają od poznawania historii - opowiada Angelika Menze, dyrektor Biura Polsko Niemieckiego w Poznaniu. Doskonale wie czego szukają w Poznaniu jej przyjaciele, kiedy ją odwiedzają. Ona najbardziej kocha poznańskie Jeżyce

    Na jeszcze bliższe kontakty ze stolica Niemiec liczą przedsiębiorcy. Zna ich Solange Olszewska, prezes firmy Solaris. Uważa, że to są "wzajemne poszukiwania"

    Biuro Promocji Poznania ma jednak swoją strategię. Berlin jest ważny ale nie najważniejszy. Reklama miasta odbywa się w różnych miastach. "Taka jest nasza strategia" - mówi Łukasz Goździor, szef Biura Promocji. Miasto jest jednak otwarte na dyskusję w jaki sposób można tę promocję w Berlinie rozwinąć.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 13
    Niko 25.03.2011 godz. 15:07
    Rychu nie zapraszaj juz tych niemcow do siebie , bo powiem twojej zonie. . Widze ze te szwaby zrobili z ciebie niezłego sw...r..sa. . widze ze wychwalasz tak niemcow. czyzby twoj dziadek lub ojciec byl FOLKSDOJCZEM, wyglada z twojego opisu ze chyba tak.. Czy aby nie nazywasz sie z niemicka typu . Miller... Tyle cierpienia NIEMCY wyrzadzili przez wieki Polakom i ty smiesz wychwalac tych oprawcow . Niemcy CALE WIEKI RABOWALI , GWALCILI ,niszczyli , a teraz znajduja sie tacy jak ty ,ktorzy wychwalaja "kulture" niemcow - no nie.. . Mam gdzies ich euro .
    Rychu 10.03.2011 godz. 14:33
    Lechol, Janko... Skąd w Poznaniu tylu rasistów? Jedni nie chcą Cyganów inni Niemców. Gamonie. Turyści to pieniądze dla miasta. Zaśpiewajcie tę radosną piosenkę, to może zmienicie stosunek do turystów i turystyki wogóle.


    Światełko
    ( na mel.Płonie ognisko w lesie )

    Światełko miga w lesie, wiatr ciche szepty niesie.
    Skupiona tam Rodzina, czuwanie rozpoczyna.
    Ref. Czuj, czuj, czuwaj! Przy Ojcu trwaj.
    Rozlega się z Radyja
    Czuj, czuj, czuwaj! Przy Ojcu trwaj.
    Zachęca święty głos.

    Czuwaj, bo wrogów wielu i zdrajców przyjacielu.
    Przeciwko nam wciąż knują, kraj cudów pełen psują.
    Ref. Czuj, czuj, czuwaj……

    W różaniec uzbrój dłonie, mocherem osłoń skronie.
    Do modłów siostro miła, bo w modłach nasza siła.
    Ref. Czuj, czuj, czuwaj…….

    Masz jadło, pokój, pracę... Stul pysk i daj na tace.
    Mój pałac nie ma klimy. Będzie, jak się złożymy.
    Ref. Czuj, czuj, czuwaj

    Jam Bóstwem jest i basta, kto wątpi spieprza z miasta.
    Na jutro chcę mieć termy! Dawać kasę ofermy.
    Ref. Czuj, czuj, czuwaj...

    Kazik C. 28.07.2006

    grodziska pyra 05.03.2011 godz. 17:55
    Mam sporo znajomych w Niemczech i niewielu z nich kojarzy gdzie leży Poznań. Wrocław to co innego. Mamy sporo do nadrobienia, bylibyśmy głupcami nie wykorzystuąc bliskości Berlina i autostrady!
    Krzychu 25.02.2011 godz. 14:42
    Ja wprowadziłbym całkowity zakaz ruchu samochodowego w śródmieściu Poznania. Zakaz ruchu od Okrąglaka poprzez plac Wolności, ul. Półwiejska, wokół Starego Rynku, ul. Ratajczaka, Św. Marcin, Plac Kolegiacki, itp. ten obszar powinien być zamknięty dla ruchu kołowego – nie dotyczy dostawców i mieszkańców, którzy powinni uporać się z dostawą do godz 9. Jeżdżę często do UM, zostawiam samochód. Już na ul. Rybaki czy na ul. Długiej, idę pieszo na Pl. Kolegiacki i nic mi się nie dzieje - stało. Fajnie spaceruje się w Paryżu i innych cywilizowanych krajach, a nawet we Wrocławiu, gdzie wokol starego rynku jest zakaz jazdy i np. ul. Świdnicka jest dla pieszych. Turyści przyjeżdżając PKP lub PKS powinni bez przeszkód docierać do śródmieścia. Z tymi rowerzystami to też nie przesadzajcie, bo inni zasuwają po chodnikach niekiedy 50/h i o wypadek już nietrudno. Ta Pani co wypowiadała się, że ma małe dzieci i musi samochodem podjechać na śródmieście, to dla mnie śmiech w biały dzień. My za komuny mieliśmy małe dzieci i nie mieliśmy samochodów. Poruszaliśmy się PKP, PKS i środkami komunikacji miejskiej i nikt nie narzekał, żyliśmy zdrowiej. Teraz młodzi ludzie chcieliby wjechać samochodem do ubikacji, a „korbole „brzuchy rosną i rosną. Ruchy Panie i Panowie, ruch to samo zdrowie. Zamknąć śródmieście dla samochodów i zrobic wielkie spacerowanie ..
    agulka 25.02.2011 godz. 13:56
    to,ze fortów nie budowali niemcy to ja wiem i się zgadzam - pisząc na myśli budowali, miałam na myśli,ze wtedy traktowali te ziemie jako swoje poprzez rozbiory
    Lechol 25.02.2011 godz. 13:48
    Zgadzam sie w 100% z Janko .
    .Po co nam tutaj w poznaniu znowu niemieccy "turysci" ktorzy zachowuja sie bardzo glosno , zwracaja na siebie uwage. Jeszcze ktos z innych zagranicznych turystow pomysli ze jest w niemieckim miescie - w niemczech . Niemcy nie zostawiaja juz kasy w naszych sklepach , tylko odwiedzaja niby "swoje strony " nigdy pzrenigdy .... Do agulki -niemcy nie budowali fortow tylko wiezniowie wojenni , ktorzy padali podczas budowy - Lechol lat 40 zeby nie bylo
    cz'ytacz 25.02.2011 godz. 12:57
    Turyści byli,są i będą... .Przyjeżdżają z ciekawości,-do rodziny,-do znajomych,-w strony rodzinne... .-no i oficjalnie część z nich jako TURYŚCI ( pod ofertę).I nie raz dostrzegłem takich którzy nie odznaczają się od tłumu.Ale ciekawe czy zainteresowani turystyką potrafią to ocenić...,oszacować...,,wysądować... .A uważam że jest z tym kiepsko,pod względem znajomości tematu.I piszę to z miejsca weksploatowanego.W którym moim zdaniem, ogromne pieniądze z tego działu,przepłynęły jak woda roztopów do morza.
    agulka 25.02.2011 godz. 12:50
    też jestem za promocją fortów wśród berlińczyków - przecież tak samo to przez nich zostały w trakcie zaborów pobudowane, u nich prawie nie ma - więc myślę,że to będzie to podobnie jak zamek dobry argument, oprowadzali by miłośnicy fortów za symboliczne opłaty i wszyscy by skorzystali Poznań, turyści i nasze forty, którzy niektórzy urzędnicy chętnie by zrównali z ziemia
    Janko 25.02.2011 godz. 12:50
    a po co nam tutaj znowu niemcy .Malo juz byli niezaproszeni w Polsce i w wlkp. My nie chcemy tutaj tyk zbokow niemcow w wiekszosci pedalow . , Gdyby tak chcieli pzryjezdzac francuzi hiszpanie portugalczycy to owszem zapraszamy ich , ale szwabow nigdy .. Janko
    Anna 25.02.2011 godz. 12:46
    Hm...Poznaniacy, nie bądzcie samolubni! Nie tylko Poznan jest ciekawy, ale mnóstwo miejsc w całej Wlkp! A odnośnie języka, to jak jadę do Anglii, nikt mi się nie pyta, czy umiem język. A oni to nygusy!! Nie umieją polskiego, ale to nie nasza sprawa!
    a 25.02.2011 godz. 12:46
    Może Fort VII?
    ryszard 25.02.2011 godz. 12:34
    Miasto Poznań dla turystów będzie wtedy gdy znikną auta z samego centrum turysta spacerujący po centrum nie będzie się obawiał że jakiś złom go rozjedzie. Dlaczego nie budujemy bulwaru od mostu lecha do królowej Jadwigi z kawiarenkami iławkami. To byłby impuls dla turysty. Pozdrawiam.
    aga 25.02.2011 godz. 12:32
    Przyjadą tłumnie, żeby zobaczyć nasz trzeci świat, pośmiać się z naszej autostradki, zażyć mocnych wrażeń zjeżdzając z niej, żeby potłuc się po dziurach i pokręcić głowami nad cenami :(