Już niedługo zakończy się budowa ostatniego odcinka autostrady. Z Poznania do Berlina będzie można dojechać w 2,5 godziny. "Trzeba to wykorzystać" - uważa Wojciech Kruk, szef Wielkopolskiej Izby Handlowo-Przemysłowej. I apeluje do miasta, województwa i wszystkich instytucji Poznania - "przyciągnijmy berlińczyków do nas"
Poznań od kilku lat mocno promuje się turystycznie w Berlinie, ale tam nie jest łatwo przebić się reklamą - ocenia szef Poznańskiej Lokalnej Oragnizacji Turystycznej, Jan Mazurczak.
- Niemców nie interesują zakupy w Starym Browarze, a jeśli jedzenie to tylko regionalne specjalności. Chętnie spacerowaliby brzegiem Warty, gdyby był ciekawszy. I wcale nie uciekają od poznawania historii - opowiada Angelika Menze, dyrektor Biura Polsko Niemieckiego w Poznaniu. Doskonale wie czego szukają w Poznaniu jej przyjaciele, kiedy ją odwiedzają. Ona najbardziej kocha poznańskie Jeżyce
Na jeszcze bliższe kontakty ze stolica Niemiec liczą przedsiębiorcy. Zna ich Solange Olszewska, prezes firmy Solaris. Uważa, że to są "wzajemne poszukiwania"
Biuro Promocji Poznania ma jednak swoją strategię. Berlin jest ważny ale nie najważniejszy. Reklama miasta odbywa się w różnych miastach. "Taka jest nasza strategia" - mówi Łukasz Goździor, szef Biura Promocji. Miasto jest jednak otwarte na dyskusję w jaki sposób można tę promocję w Berlinie rozwinąć.