Na teoretycznie zamkniętym parkingu stało auto wiceprezydenta Jakuba Jędrzejewskiego i wiceprezydent Agnieszki Pachciarz. Jędrzejewski powiedział naszemu reporterowi, że nie mógł uruchomić samochodu, a w związku z tym go przeparkować. Paweł Marciniak, rzecznik UMP wyjaśnił, że jej samochód wiceprezydent Pachciarz nie zmieścił się na bezpłatnym parkingu dla samorządowych VIP-ów.
Ważni urzędnicy w Poznaniu nadal mogą bezpłatnie parkować przy samym urzędzie, ale na mniejszym, niezabytkowym dziedzińcu. Zakaz parkowania na głównym dziedzińcu wprowadzono, aby dyrektorów miejskich urzędów zachęcić do korzystania z komunikacji miejskiej. Mieszkańcy, którzy przyjeżdżają do urzędu, wciąż muszą zostawiać auta przed urzędem i płacić za postój w strefie parkowania.