Po co gminie ponad 3-hektarowa wyspa? - wyjaśnia wójt Krzysztof Urbas: Chcemy mieć wpływ na funkcjonowanie tej perełki, żeby wyspa była dostępna, żeby turyści i mieszkańcy mogli się na nią łatwo dostać promem. Dotychczas z dostępnością wyspy było różnie. Ja nie byłem na niej od 2004 roku.
Wyspa słynie z zabytkowego domu szwajcarskiego zbudowanego przez hrabiego Edwarda Raczyńskiego i z pomnikowych dębów. Stała się też miejscem samobójczej śmierci słynnego hrabiego.
Wójt Zaniemyśla poinformował radnych, że Agencja Nieruchomości Rolnych zawiadująca Wyspą Edwarda wyraziła wolę jej przekazania gminie, ale pod pewnymi warunkami. Jednym z nich jest uporządkowanie gospodarki ściekowej tego terenu.
W poznańskim oddziale Agencji nie udało nam się tej informacji potwierdzić, bo jej dyrektor jest na chorobowym, rzecznik na urlopie - a nikt inny nie udziela informacji.