Podczas sesji rady powiatu przekazali staroście wniosek o odwołanie Jacka Frąckowiaka ze stanowiska. Powiatowi radni PIS chcą zwolnić dyrektora m.in dlatego, że dyrektor Jacek Frąckowiak prowadzi chaotyczne działania, są grupowe zwolnienia (70 osób), oddziały - w tym laryngologiczny - są likwidowane. Szpital jest zadłużony na 3,5 mln zł.
Obecny na sesji dyrektor Frąckowiak powiedział, że nie chce komentować zarzutów bo legitymizują głupotę. "Jeśli miałbym być odwoływany to z powodów merytorycznych a nie na podstawie kłamstw" - powiedział. Wg dyrektora restrukturyzacja szpitala jest potrzebna bo tegoroczny kontrakt z NFZ jest o prawie 2 mln zł mniejszy.
Wniosek o odwołanie popiera cała opozycja. Koalicja rządząca PO i SLD chce poczekać do końca roku na wynik finansowy szpitala. Starosta przyjął wniosek o odwołanie dyrektora ale go nie komentował.