Święta poza domem? Tak czy nie?
Oskarżonym grozi do pięciu lat pozbawienia wolności, jednak kwalifikacja prawna czynu może jeszcze się zmienić. Prokuratura nie wyklucza, że w sprawie mogło dojść do przyjęcia łapówki.
Sprawa wyszła na jaw, kiedy ze ściany zaczął odpadać tynk. Zawiadomienie w sprawie złożył Urząd Miasta Piły, któremu podlega instytucja działająca dziś pod nazwą Regionalne Centrum Kultury. Gminna kasa zapłaciła za wykonanie pełnowartościowych prac 160 tys. zł. Zastępca prezydenta Piły zapowiada, że gmina będzie domagać się zwrotu tej kwoty od Sławomira K. - byłego dyrektora PDK.
W ubiegłym roku budynek został ocieplony ponownie.