Rok temu zebrano materiał operacyjny, który pozwolił wszcząć śledztwo w tej sprawie.
- Chodzi o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za przyspieszanie operacji ortopedycznych - mówi rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. - Ten materiał dowodowy pozwolił ostatecznie postawić temu nieuczciwemu lekarzowi 29 zarzutów. Materiał dowodowy został już skompletowany i policjanci przesłali go do prokuratury z wnioskiem o sporządzenie aktu oskarżenia. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat więzienia - dodaje Borowiak.
Każdy z 29 zarzutów dotyczy przypadku przyjmowania łapówek. Zdaniem śledczych, w ciągu roku lekarz przyjął przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych łapówki.