Schemat ich działania był podobny: działali pod osłoną nocy, zabierali niezabezpieczone rzeczy pozostawione na terenie posesji oraz schowane w niezamkniętych pomieszczeniach.
Pierwsze zgłoszenia o kradzieżach, których dokonywali m.in. w Złotowie, gminach Lipka i Zakrzewo oraz powiatach z sąsiednich województw napłynęły w lipcu.
Jak ustalili „kryminalni” z komendy powiatowej w Złotowie, złodzieje mieszkali na terenie województwa pomorskiego, w jednej z sąsiadujących z województwem wielkopolskim miejscowości.
Gdy złotowscy mundurowi zapukali kolejno do drzwi ich mieszkań, mężczyźni byli całkowicie zaskoczeni
– mówi st. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji.
Jeden z podejrzanych zatrzymany został w trakcie kontroli drogowej, w trakcie której okazało się że ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz kierował pojazdem pod wpływem narkotyków. W trakcie przeszukania mieszkań, okazało się, że w pomieszczeniach gospodarczych oraz w pobliskim terenie leśnym, ukrywali i gromadzili skradzione rzeczy
– dodaje.
W trakcie przeszukania mieszkań, okazało się, że w pomieszczeniach gospodarczych oraz w pobliskim terenie leśnym, ukrywali i gromadzili skradzione rzeczy.
Zatrzymani mają od 26 do 35 lat. Straty, które spowodowali, oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych. Każdy z nich usłyszał zarzuty kradzieży, dwóch dodatkowo odpowie za posiadanie substancji psychotropowych. Odzyskane przedmioty policja przekazała właścicielom, którzy zgłosili kradzież.
Cała trójka decyzją sądu objęta jest policyjnym dozorem oraz zakazem kontaktowania się ze sobą. Za kradzież grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.