Deszczowy i ciepły sierpień sprzyja wysypowi grzybów. Pojawiły się podgrzybki, kurki, pieczarki i kozaki. Pracownicy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu apelują, żeby nie zbierać grzybów, których nie znamy, a w przypadku wątpliwości - zgłosić się do stacji po poradę.
- Poznaniacy nadal często mylą popularne borowiki z niejadalnym szatanem. Można odłamać kawałek miąższu, delikatnie polizać językiem i po chwili pojawi się gorzki smak. Takiej próby nie należy podejmować z muchomorem sromotnikowym - mówi grzyboznawca Ryszard Reich.
Sanepid przez cały rok udziela porad grzyboznawczych. Od najbliższego poniedziałku (23.08) będzie można z nich korzystać aż do 19-ej. Od ostatniego weekendu sierpnia (28.08) grzyboznawcy będą dyżurować także w soboty i niedziele.