42-letni mieszkaniec Konina zginął pod kołami pociągu relacji Poznań-Olsztyn w Gnieźnie. Przed godz. 13 mężczyzna wtargnął na tory w okolicach przejazdu na osiedlu Dalki. Poniósł śmierć na miejscu. Maszynista i kierownik pociągu byli trzeźwi - potwierdza gnieźnieńska policja. Sprawę bada prokuratura. Nie wyklucza samobójstwa. Trasa kolejowa po 2 godz. przerwie została otwarta.