"Kilkunastogodzinne oględziny na miejscu zdarzenia, sekcja zwłok mężczyzny i badanie śladów krwi z użyciem skanowania 3D pozwoliły na zabezpieczenie materiału dowodowego wykluczającego prawdopodobność wersji przedstawianej przez podejrzaną" - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler.
Jak ustalono, kobieta bezpośrednio po zdarzeniu podjęła działania zmierzające do zatarcia śladów tego zdarzenia. Przesłuchana w charakterze podejrzanej, przyznała się do stawianego jej zarzutu podając wyjaśnienia, które będą podlegać dalszej weryfikacji na dalszym etapie postępowania
- mówi Meler.
Prokurator z udziałem podejrzanej przeprowadził na miejscu zdarzenia eksperyment procesowy. Ustalono, że w czasie awantury domowej, do której doszło w środę - 11 lutego około godziny 22.00 w jednym z mieszkań w centrum Kalisza kobieta zadała siedzącemu mężczyźnie uderzenia nożem kuchennym.
W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł. Następnego dnia rano kobieta powiadomiła służby medyczne o rzekomym pobiciu przez nieznane osoby. Za morderstwo 46-latce grozi kara od 10 lat więzienia do dożywocia.