Zgłoszenie o przestępstwie policja otrzymała w poniedziałek wieczorem, a już następnego dnia 24-latek spoza powiatu obornickiego podejrzany o kradzież siedział za kratkami. O wielkości łupu nic nie wiadomo, wiadomo natomiast, że rabuś pieniądze wydał. Przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. Jednym z jej elementów ma być naprawienie szkody, czyli zwrot pieniędzy. Z tym może być kłopot, bowiem nikt nie wie, ile naprawdę było w skarbonkach.
Pieniądze wrzucane do kościelnych skarbonek są zazwyczaj przeznaczane na różne cele, zależnie od parafii. To na przykład utrzymanie kościoła – opłaty za prąd, ogrzewanie, wodę, konserwację, remonty, sprzątanie. Są też cele charytatywne – pomoc dla osób ubogich, bezdomnych, wsparcie lokalnych jadłodajni, hospicjów, domów samotnej matki.Poprzez zbiórki do kościelnych puszek i skarbon wspomagane bywają też misje i pomoc zagraniczna, zakup materiałów liturgicznych, książek religijnych, organizacja rekolekcji i wydarzeń parafialnych. Warto zwracać uwagę na opisy przy skarbonkach - często informują one, na co konkretnie są zbierane datki.