Do akcji skierowano 11 jednostek straży pożarnej. Jak relacjonuje oficer prasowy poznańskiej policji, podkomisarz Łukasz Paterski, służby szybko poradziły sobie z ogniem. Straty są jednak dotkliwe.
Na zdjęciach opublikowanych przez przedstawicieli Rafamariny na Facebooku widać osmolone ściany i sufit oraz spalone elementy wystroju wnętrza. Lokal pozostaje zamknięty, jednak sam budynek nie został wyłączony z użytkowania.
Policjanci nadal analizują zgromadzoną dokumentację. Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. W pożarze nikt nie ucierpiał. Jeszcze przed przyjazdem służb z budynku ewakuowało się osiem osób.
Przypomnijmy, że w październiku 2024 roku doszczętnie spłonął pomost, który był jedną z atrakcji dla wypoczywających nad Strzeszynkiem. Jego odbudowa rozpoczęła się we wrześniu