Kontrola posesji potwierdziła, że psy były hodowane w złych warunkach. W czasie kontroli inspektorzy i policjanci doliczyli się 76 psów.
Były to przede wszystkim rottweilery, dobermany, amstafy, labradory i owczarki niemieckie. Psy były hodowane na handel. Zwierzęta były zamknięte w za małych klatkach i kojcach, w których nie mogły swobodnie się poruszać. Kilka szczeniaków było trzymanych w klatce dla gryzoni. Niektóre nie miały dostępu do światła.
Właściciel psów przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. Zgodził się na karę grzywny w wysokości 2 tysięcy złotych. Sąd zadecyduje, czy hodowca, który poprawił warunki hodowli, straci swoje psy.
