"Poznaniacy znani są z gospodarności. Nie przyjęliby dobrze sytuacji, kiedy z jednej strony mamy oszczędzać, a z drugiej pozwalać sobie na igrzyska.Trzeba wreszcie powiedzieć stop!" - mówi radna Prawa i Sprawiedliwości.
"Zupełnie inaczej sytuacja wygląda z perspektywy miasta niż z perspektywy partyjnej. Powstała dziwna koalicja SLD i PiS. A radni Platformy Obywatelskiej głosowali wczoraj przeciwko swojemu rządowi. Bo to rząd gwarantował udział państwa w kosztach MIO. Dzięki temu moglibyśmy wyremontować podupadłe obiekty sportowe w Poznaniu, korzystając ze wsparcia zewnętrznego. Tak się, niestety, nie stanie - komentuje z kolei Jan Chudobiecki, radny z Klubu Poznański Ruch Obywatelski. To właśnie czterech radnych z tego Klubu głosowało w poniedziałek za wnioskiem prezydenta.
W jednej sprawie goście Radia Merkury są zgodni. "Można mieć różne zastrzeżenia do tzw. budżetu obywatelskiego, ale warto z tej okazji skorzystać i głosować" - mówią Ewa Jemielity i Jan Chudobiecki o 10 milionach przeznaczonych na projekty społeczne w przyszłorocznym budżecie Poznania.