W połowie tygodnia nierozliczonych było jeszcze 240 wniosków. To dużo, bo, dla przykładu, w zeszłym roku dofinansowanie przyznano w sumie dla 640 lokali.
Termin mija 31 października i do tej daty nowy system grzewczy, czyli na przykład pompa ciepła, powinien już działać. Dopiero w listopadzie będzie można ocenić, ilu poznaniaków w tym roku skorzystało z programu dotacyjnego. Urzędnicy przypominają, że od zeszłego roku w Wielkopolsce już obowiązuje zakaz palenia w piecach bezklasowych, a od 2026 roku zabronione będzie używanie miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, takich jak piece kaflowe czy typu koza oraz kominki, które nie spełniają wymogów określonych w uchwale antysmogowej.
W związku z obowiązującymi zakazami od tego roku kwoty dotacji stopniowo się zmniejszają.