Żeby wygrać udział w paradzie, trzeba mieć 18 lat i stawić się w najbliższą sobotę na specjalnym castingu i zaprezentować przed jury. Komisja złożona z przewodniczącego Juliusza Kubla, przedstawicieli CK Zamek i mediów wybierze osoby najlepiej pasujące do rysopisów Bamberki i Marycha.
Jak mówi Juliusz Kubel, twórca radiowej postaci Starego Marycha - "kandydatka na Bamberkę nie może być wysoką gideją (bardzo wysoka, chuda kobieta - przyp. red.) i w żadnym wypadku puszysta. Stary Marych też nie langus (mężczyzna o wysokim wzroście - przyp. red.) i nie bulaj (grubas - przyp. red.), ale broń Boże kakaludek (osoba niewielkiego wzrostu - przyp. red.)".
- Rok temu ożyły dwa symbole Poznania. Ruszyły na spacer po mieście wzbudzając zaciekawienie mieszkańców. Wygląda na to, że rodzi się nowa świecka tradycja, bo i w tym roku obie rzeźby nie będą stać bezczynnie - dodaje Kubel.
Rysopisy poszukiwanych:
Bamberka:
Ona była jak na imię,
Nie gilata, nie sztachyta,
Słodka jak nadzienie w klymie,
I robotna i wymyta.
I do tego była mrzywa,
Na kaszoka nie spojrzała,
Sie puczyła na warzywa,
Nic nie jadła, pyrda mała.
Glace miała lekko rudą,
W białym czepku, tak na bakier.
Za dnia była istne cudo,
A ja przy niej stary kaker...
Stary Marych:
Na głowie kryma, pod krymą jest lok,
Glazejki, reble, katana i ślyps,
No wysieknięty, jak istny smok,
Papudrok żaden nie powie mi nic.
Ja jestem Marych, Marych z Łazarza,
Szportowny dziadzia, wichłacz i śrup.
Mi bojeć kogoś rzadko się zdarza,
Bo k a ż d y może mi dać wew dziób.
Patronat nad wydarzeniem objęli: Telewizja WTK, Radio Merkury, Gazeta Wyborcza i portal epoznan.pl.