Według informacji podinspektora Artura Wieczorka z Zespołu Prasowego Komendy Policji w Pleszewie - kobieta położyła się wczoraj spać przed północą jak codziennie. Dziś rano zauważono, że nie ma jej w domu. Rodzina zaczęła poszukiwania w gospodarstwie i pobliskiej studni dokonała tragicznego odkrycia.
Studnia głębinowa nie miała zabezpieczenia i lustro wody sięgało 20 cm poniżej ziemi - mówi podinspektor Wieczorek; dodatkowo była w niej umieszczona beczka o średnicy ok. 50 cm. Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do tragedii, w jej wyjaśnieniu pomoże sekcja zwłok. Sprawę przejęła Prokuratura Rejonowa w Pleszewie.