Czy możemy pomóc... niepełnosprawnym?
By nie zmniejszać liczby ludzi pracujących przy obsłudze miejskiego monitoringu trzeba było połączyć niektóre referaty - mówi komendant miejskich strażników w Poznaniu Wojciech Ratman.
Zmianami w straży miejskiej są zaskoczeni radni. Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego Rady Miasta Poznania Krzysztof Skrzypiński uważa, że to krok w złym kierunku. "Ostatnie dyskusje zmierzały do konkluzji, że strażników miejskich jest za mało" - powiedział. Dodał, że o zwolnieniach dowiedział podczas ostatniej sesji rady miasta.
Nie udało nam się uzyskać komentarza odpowiedzialnego za bezpieczeństwo w mieście wiceprezydenta Tomasza Kaysera, który przebywa za granicą.