NA ANTENIE: CALUJ MNIE, CALUJ!/BEATA PRZYBYTEK
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zwolnijcie nasze mamy! W Wigilię!

Publikacja: 15.12.2010 g.10:45  Aktualizacja: 16.12.2010 g.09:47
Poznań
Pozwólcie, żeby nasze mamy były z nami – taki apel na ulotkach zaprojektowanych w imieniu dzieci pojawi się od poniedziałku w Poznaniu i innych miastach Wielkopolski. Za apelem stoi NSZZ Solidarność. Chodzi o krótszy czas pracy w Wigilię w sklepach wielkopowierzchniowych.
Ulotka Solidarności - Solidarność
/ Fot. (Solidarność)

Spis treści:

    Czy to jest dobry pomysł, czy ta akcja ma sens, czy spotka się z pozytywną reakcją właścicieli i zarządzających sklepami. A przede wszystkim –  jaka będzie reakcja nas  - klientów?

    Co Państwo sądzą o tym pomyśle? Czy będziecie "za", "obojętni" – czy też zdecydowanie "przeciw"? Często w Wigilię odwiedzamy właśnie te miejsca, wpadamy na ostatnią chwilę, po ostatnie zakupy, bo to wygodne, bo wielu z nas tak robi... 

    O krótszy czas pracy w Wigilię związek zawodowy Solidarność będzie apelować do właścicieli i zarządzających sklepami wielkopowierzchniowymi, ale także do klientów tych sklepów.

    Będą też inne działania, zwracające uwagę na ten apel. Generalnie chodzi o to, by właściciele i zarządzający sklepami wielkoprzemysłowymi ograniczyli czas pracy w Wigilię do godziny 14, tak by ich pracownicy – a są to głównie kobiety – mogli spokojnie przygotować Wigilię i świętować razem z rodzinami.

    Zapraszamy do dyskusji na antenie i naszej stronie internetowej.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 11
    Teresa 29.12.2010 godz. 13:17
    Panie w marketach mają jeszcze święta a wolne. A cz ktoś pomyślał o pielęgniarkach,które mają dyżury i w wigilię i w święta. Też mają dzieci. Więc nie przesadzajmy ze swoimi wymaganiami. kolację można zjeść później.
    cz'ytacz 25.12.2010 godz. 13:30
    Zniknął mój wpis pod informacją dotyczącą tego samego problemu.Więc jeszcze raz piszę...,że czasy nieszczególne a dotyczące zacieśniania więzy rodzinnych.Staje się na opak i przekór,mimo że pod nazwami i hasłami szczególnymi jakimi to jest solidarność i inne mówiące o ludzkich więzach społecznych,rodzinnych,pozytywnie emocjonalnych ... .Odniosę się do tradycji od których z wolna się odbiega,mimo że te czasy powinny przybliżać...,a to ze względu na głoszone hasła wyzwoleńcze i mówiące o suwerenności i podtrzymywaniu tradycji -jaką jest też wiara i przynależność religijna... .Bo kiedy od tego się odejdzie(,a niepokojące sygnały daje się odczuć) to globalizacja sprawi że z "przyczyn ekonomicznych",a więc bliżej niewymiernego zysku,lepiej sprowadzić robotników z Chin i Azji.A więc zmienić znaczenie..., bo to nie będzie już znaczenia dla faktu, czym była Polska i ludzie tu mieszkający przez stulecia.Wobec tzw a NIEOKREŚLONEGO" wymiernego zysku",w którym najpewniej siedzi pewna polityka płynąca z X. A obawy są uzasadnione, zwłaszcza że pewne wzorce bierze się i wciela bezkrytycznie w nasze życie... .I napisałbym o tym...,ale przerodziłoby się to, w przegadanie Świątecznego Okresu. (chociaż warto...)
    Michał 25.12.2010 godz. 00:15
    Chciałbym zwrócić na jedną rzecz uwagę,jak by na to nie patrzeć Wigilia to nie Święto w Polsce przyjeła się tradycja Wigilijnej kolacji gdy pojawi sie pierwsza gwiazdka.Nie chcę aby osądzano mnie ze jestem za otwieranymi sklepami do późna we Wigilię myślę ze do 14 to max,sam w Wigilie robie ostatnie zakupy ale to świeże pieczywo ewentualne drobnostki ,My Polacy lubimy popadać z jednych skrajności w drugie,zawsze najważniejszy jest zdrowy rozsądek,jeśli ktoś zostaje sprzedawcą musi się liczyć z niedogodnościami tego zawodu.
    mała 22.12.2010 godz. 00:23
    Sobota niech tak będzie ale niedziele i święta powinny być dla rodziny.
    jacek 16.12.2010 godz. 12:17
    ja tak właśnie czytam te komentarze i przypomina mnie się taki mniej więcej dowcip - przychodzi ksiądz do jakiejś rodziny na kolendę i pyta małego Jasia
    - czy chodzicie do kościoła
    - tak - odpowiada jasio.
    - a do którego
    - do carrefoura.
    W każdym razie moim zdaniem nie powinien jakiś szef czy inny dyrektor nakazywać pracy we wigilię
    Bożego Narodzenia. To samo dotyczy niedzieli i świąt. Przecież zakupy można spokojnie sobie zrobić w sobotę. Jeśli nawet coś musiałoby być czynne w wigilię, niedziele i święta to co najwyżej apteki, a jeśli już miałby być jakiś tam sklep czynny w niedzielę, to niech lepiej pracodawca zatrudni tam swoją rodzinkę.
    PRACODAWCA 16.12.2010 godz. 10:43
    PRACODAWCO aj wolne pracownikowi w WIGILIE i Wielki Piatek . lub ogranicz godziny jego pracy dio godz. 12.. Ja Jako PRACODAWCA ZAWSZE dawalem i daje wolne ( urlop) pracownikom . ..Nie musze kupowac wogole w twe dni .. Dosyc mam 360 dni do zakupow w ciagu roku ..Wspolczuje tym pracownikom ktorzy sa zmuszani do pracy w molochach w w/w dni ... Oczywiscie nie dotyczy to osob w sluzbach mudndurowych , ktorzy musza i powinni pracowc w te dni dla naszego bezpieczenstwa i Ci nie moga sobie odpracowac tych dni .. PRACODAWCA
    Bozena 15.12.2010 godz. 13:13
    Pracownicy handlu tak samo sa ludzmi jak:profesorowie,studenci i inne zawody.
    Jestem przeciwna handlu w wigilie a nawet w zwykłe niedziele. W niedziele powinny być dyzurne sklepy a rodzice z dziecmi powinni isc do parku na spacer.Niedzielne wypady do marketow z dziecmi to tylko rozwija sie alergia.
    Przepraszam ,ZE SIE ROZPISALAM ALE LUDZI W HANDLU NIE ZROZUMIE TEN ,KTO NIE PRACOWAL LUB JEGO MALZONKA NIE PRACOWALA !!!
    Małgorzata 15.12.2010 godz. 13:08
    Wydaje się, że urzędnicy po to mają wolne 24 grudnia żeby mogli biegać po sklepach i przetrzymywać ekspedientki w pracy :-)) Budżetówka zawsze ma lepiej i w dodatku ma tę władzę, że może innym narzucać swoje porządki. Sklepy do 14 - to w zupełności wystarczy. I choć będę w Wigilię pracować to zakupy zrobię na pewno wcześniej - dla własnej wygody. Z pracy szybko do domu i smażenie karpi. Wesołych Świąt
    cz'ytacz 15.12.2010 godz. 13:04
    Coś zdaje mi się że pojęcie o pracy w dni wolne,świąteczne ...itd,wśród ludzi nie mającymi z tym do czynienia a decydującymi ...od dawna jest równe zeru-zerowemu pojęciu.Tak jak w tym przypadku,osoby które mają na to wpływ,wiedzą co to widziały ...i nic poza tym.Ja też tradycyjnie tłumaczyłem znanej mi budżetówce,że niestety muszę pracować w ...,co tradycyjnie spotykało się z tradycyjnym zdziwieniem...
    germanista 15.12.2010 godz. 13:03
    W Polsce wszystko jest zawsze wykoślawione. W Niemczech sklepy są w niedziele zamykane o godz. 14, a mimo tego ich gospodarka nie upada, bezrobocie jest mniejsze niż u nas i wszyscy są zadowoleni. A gospodarka kwitnie, bo ludzie cierpiący "ADHD" i pragnący wydawać swoje pieniedze zamiast do marketów idą sobie do kina, restauracji czy do muzeum. A w Polsce ludzie nie idą na mszę do kościoła, tylko do supermarketu. To samo robią w Wigilię - najpierw praca, potem zakupy, potem obżarstwo, a potem wódeczka. Na pasterkę już się nie idzie, bo można się po drodze wywalić w zaspę...
    świętoszek 15.12.2010 godz. 12:33
    Niestety zawsze znajdą się ludzie, którzy koniecznie będą musieli zrobić zakupy na ostatnią chwilę i tak czy inaczej sklepy będą musiały być otwarte dłużej. A przecież naprawdę nie ma takiej sytuacji, żeby nie można było zrobić zakupów wcześniej. Ludzie, którzy mówią, że nie żyć i funkcjonować bez zakupów w soboty i niedzielę to głupcy. Bo w takim razie nie mają oni czasu np. na wychowanie dzieci, jedzenie czy sprzątanie mieszkania. Oni po prostu nie żyją. A w Polsce Wigilia jest największym świętem rodzinnym w roku. Większym niż Wielkanoc i tak naprawdę ważniejszym niż 1 i 2 dzień świąt Boż. Nar. A w taką Wigilię szefowie każą wszystkim pracować. No nie wszystkim. Urząd miejski w Poznaniu ma oczywiście wolne....