Jacek Jaśkowiak zdymisjonował szefa drogowców na przełomie stycznia i lutego, opierając się na wynikach kontroli zarządzonej po zatrzymaniu jednego z naczelników przez CBA. Rzeczniczka urzędu wyjaśniała wówczas, że powodem rozwiązania umowy była utrata zaufania wynikająca z nieprawidłowości wykrytych w ZDM. Krzysztof Olejniczak nie zgadza się z tą decyzją.
Nie czuję się w żaden sposób winny ani odpowiedzialny. Chcę dochodzić swoich praw przed sądem
– przekazał dziś w rozmowie z Radiem Poznań.
Byłego dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w sądzie reprezentuje ta sama kancelaria, która prowadziła sprawę zwolnionego pięć lat temu byłego dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej Tomasza Lisieckiego. Tamten spór zakończył się wygraną urzędnika, który został przywrócony do pracy i dziś ponownie kieruje Zarządem Zieleni Miejskiej.
CZYTAJ TAKŻE: Wrócił z L4 i dostał wypowiedzenie. Dyrektor ZDM zwolniony z pracy