Gość "Popołudniowej rozmowy" Radia Poznań tłumaczył, dlaczego polscy seniorzy są tak często oszukiwani na przykład metodą „na wnuczka”.
Starsze pokolenie jest wychowane w wysokim poziomie zaufania. Jeżeli coś jest napisane w gazecie, to jest prawdziwe, w to trzeba wierzyć. Brak im krytycznego stosunku do rzeczywistości. To powoduje – jeżeli dodamy do tego pewną niezdolność przynajmniej części osób do panowania nad elektronicznymi mediami, nad telefonem – że stają się bardziej podatni na zagrożenia
- mówi prof. Cichocki.
Zdaniem socjologa w Polsce podejmowane są działania prewencyjne, ale są one zbyt późne i za słabe. Jak powiedział prof. Cichocki, dużo mniej oszustw na seniorach jest w Szwecji, Danii czy Holandii, gdzie starsze pokolenia były uczone, aby mieć dystans do tego, co mówi ktoś inny.