Dzieci na polowaniach z bronią? Jeżeli te dzieci będą miały akceptację swoich rodziców, pewnie tak, ale to musi być w taki sposób dopracowane, żebyśmy wiedzieli, które to są dzieci, bo dzisiaj w świecie przebodźcowanych naszych latorośli niestety nie możemy pozwolić sobie na swobodę traktowania tego typu rzeczy
- mówi Jarosław Maciejewski.
Wicewojewoda stwierdził, że czym innym jest udział młodocianego w polowaniu, a czym innym w zabijaniu lub dobijaniu zwierzęcia.
Jak powiedział wicewojewoda, projekt ustawy przygotowuje posłanka PSL Urszula Pasławska.