W Popołudniowej Rozmowie Radia Poznań młodszy aspirant Martin Halasz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu przyznał dziś, że w 2025 roku w naszym regionie liczba wszystkich wyjazdów straży pożarnej spadła o około 10 procent, ale liczba wyjazdów do pożarów wzrosła.
Strażacy odnotowali także więcej fałszywych alarmów.
Pięcioprocentowy przyrost, jeśli chodzi o Wielkopolskę alarmów fałszywych w stosunku do 2024 roku. Są one spowodowane różnymi sytuacjami. Bywa tak, że w dużych zakładach produkcyjnych, halach magazynowych tam, gdzie mamy stałe instalacje techniczne, które alarmują straż pożarną, włączają się czujki. Czasem nieumyślnie wdusza się przyciski, które oznajmiają pożar
- wyjaśnia rzecznik.
W ubiegłym roku strażacy w naszym województwie mieli ponad 41 tysięcy wyjazdów, ale jedynie co piąty z nich był związany z pożarem. Większość interwencji strażaków dotyczyło innych spraw jak wypadków czy usuwania połamanych drzew.
Strażacy zachęcają do montowania czujek dymu i czadu.