NA ANTENIE: Nocne rozmowy
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ma chronić Kalisz przed powodzią. Czy budowa zbiornika ruszy?

Publikacja: 13.07.2026 g.09:30  Aktualizacja: 13.07.2026 g.15:45 Adam Michalkiewicz
Kalisz
Jest szansa, że po latach planów rozpocznie się budowa zbiornika Wielowieś Klasztorna chroniącego Kalisz przed powodzią. Po tym jak samorząd województwa przekazał Wodom Polskim prawie 300 hektarów gruntów pod budowę zbiornika na rzece Prośnie, ruszyły przygotowania do inwestycji. Na razie wyburzane są budynki.

Spis treści:

    Zdaniem wicemarszałka województwa Krzysztofa Grabowskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego w budżecie państwa będą pieniądze na budowę. "Doświadczenie związane z powodzią na południu kraju pokazało, że takie zbiorniki muszą powstać" – stwierdził w "Rozmowie dnia" Radia Poznań polityk ludowców.

    Ta inwestycja to jest zabezpieczenie przed powodzią dla miasta Kalisza i docelowo dla miasta Poznania, ale tam, w południowej Wielkopolsce, jest również zjawisko stepowienia terenu – olbrzymi problem związany z suszą. Ten zbiornik retencyjny powinien służyć w tych okresach suchych. Zabezpieczać tę część Wielkopolski przed stepowieniem i suszą

    – wyjaśnia Grabowski.

    Wicemarszałek województwa uważa, że na tym terenie powinien powstać zbiornik mokry, czyli taki, w którym cały czas jest woda.

    Doświadczenie (...) ze zbiornikiem Jeziorsko pokazuje, że zbiornikiem mokrym można również w taki sposób zarządzać, żeby nie dochodziło do sytuacji, kiedy mamy zagrożenie powodziowe, że nie można zgromadzić wody

    – mówił Krzysztof Grabowski.

    W poniedziaełkowej "Rozmowie dnia" wicemarszałek był też pytany o relacje z Ukrainą oraz o nowe ugrupowanie na polskiej scenie politycznej – Unię Centrum. Cała rozmowa do odsłuchania powyżej.

    https://radiopoznan.fm/n/9WZSZy
    KOMENTARZE 1
    Polska 13.07.2026 godz. 11:51
    Ten zbiornik nie morzem nigdy powstać. Będzie niósł z sobą tylko zniszczenie całej doliny Prosny do ujścia (wpłynie też na Wartę), a nie prawdziwą ochronę przed powodziami i suszą. Zamiast jedynego, wielkiego propagandowego "szamba", zajmicie się lobbowaniem na rzecz "tysiąca" drobnych rezerwuarów wody, które realnie mogą wpłynąć na niedobory wody, a w okresie obfitości gromadzić ją lokalnie.