W środę poznaniacy przegrali z nimi po rzutach karnych i nie awansowali do finału Pucharu Polski. Teraz pałają chęcią rewanżu. Mówi trener Dariusz Żuraw.
Była ogromna złość w szatni. Nie było krzyków, ale widać było, że uciekło nam coś o co walczyliśmy, na czym nam bardzo zależało. Wierzę, że u piłkarzy bęzie podobnie jak u mnie, gdzie tuż po meczu było ogromne rozczarowanie i złość, ale później pojawiła się myśl, że ta sama Lechia przyjeżdża do nas w niedzielę. Ja mam ogromną chęć zrewanżować się Lechii za ten ostatni mecz. A mamy przed sobą trzy bardzo ważne spotkania w lidze, najbliższy może być kluczowy.
W sobotę, po wygranej z Cracovią, tytuł zapewniła sobie Legia Warszawa. Lech walczy jeszcze o prawo gry w europejskich pucharach, aby to osiągnąć, musi na koniec sezonu zająć miejsce na podium.