Jak powiedział Radiu Merkury trener Warty Czesław Owczarek, Wisła to zespół renomowany, trochę przebudowany i być może już nie tak silny jak w ostatnich latach. Poza tym, jego zdaniem, rozgrywki pucharowe rządzą się swoimi prawami, decyduje dyspozycja dnia. - Na pewno staniemy na wysokości zadania, 13-krotnego mistrza Polski się nie przestraszymy - zapewnia trener Warty.
O awansie do ćwierćfinału zadecyduje tylko jedno spotkanie, które odbędzie się przy Drodze Dębińskiej na przełomie września i października. Wisła w poprzedniej rundzie wyeliminowała trzecioligowca z Lubonia, a Warta pokonała ekstraklasowe Podbeskidzie Bielsko-Biała.