Niestety brak trybun w ośrodku Kortowo sprawia, że mecze może obejrzeć niewielu widzów. Organizatorzy liczą, że pozostałe spotkanie zostaną rozegrane ponownie na Golęcinie. Wcześniej rozważano przedłużenie turnieju do poniedziałku. W czwartek z powodu deszczu udało się rozegrać tylko 1,5 seta jednego meczu.
Deszcz nie przeszkadza Jerzemu Janowiczowi. Ostatni z Polaków w singlu pokonał Czecha Jaroslava Pospiszila 6:3 i 6:4 i awansował do ćwierćfinału. O półfinał zagra w sobotę z Włochem Marco Crugnolą, który na tym etapie znalazł się dzięki rezygnacji z turnieju Łukasza Kubota. Mecz rozpocznie się w południe na korcie centralnym.