Trener Jacek Zieliński ma złe doświadczenia ze swojej poprzedniej wizyty w tym kraju i tym razem nie chce niczego zaniedbać. - Jestem mądrzejszy o doświadczenie sprzed trzech lat, kiedy byłem z Grodziskiem i zespół się dość poważnie zatruł. Tym razem zabieramy swoją wodę i swoją żywność. Leci z nami kucharz, który będzie przygotowywał posiłki. Mam nadzieję, że niczego nie zaniedbaliśmy - mówi.
Lechici polecą do Azerbejdżanu w poniedziałek czarterowym samolotem z Ławicy. Oprócz drużyny i VIP-ów na pokładzie znajdzie się 80-osobowa grupa kibiców. Mecz z Interem Baku we wtorek o godz, 17.00 polskiego czasu. Na naszej antenie transmisja.