Stwierdzono, że inwestycja narusza prawo unijne, w tym dyrektywę siedliskową, a jej realizacja zagraża trzem obszarom Natura 2000: Ostoi Nadgoplańskiej, Jezioru Gopło oraz Dolinie Środkowej Wisły - poinformował koordynator kampanii klimat i energia Greenpeace w Polsce - Iwo Łoś. Ekolodzy żądają natychmiastowego wstrzymania prac przy odkrywce.
Komisja zarzuciła rządowi polskiemu, że nie sporządził dla odkrywki odpowiedniej oceny oddziaływania na chronione obszary. Rząd oraz inwestor - Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin" - nie przedstawili również rozwiązań alternatywnych ani powodów dla których budowa odkrywki i naruszenie obszarów chronionych mogłyby zostać uznane za uzasadnione z punktu widzenia nadrzędnego interesu publicznego lub gospodarczego.
Według ekologów kontynuowanie przez kopalnię budowy odkrywki spowoduje nie tylko zniszczenia w środowisku, ale również narazi kraj na straty ekonomiczne. Według górników informacje, które Komisja Europejska otrzymała od ekologów zawierają nierzetelne dane.
Kopalnia "Konin" jest przekonana, że rząd i Ministerstwo Środowiska dysponują danymi, które pozwolą w sposób jasny i ostateczny wykazać niesłuszność zarzutów wobec odkrywki - czytamy w oświadczeniu wydanym przez przedsiębiorstwo. Kopalnia przypomina, że ma wszelkie wymagane dokumenty i pozwolenia, więc nie ma podstaw do wstrzymania prac.