Brytyjska administracja musiała szczegółowo zająć się jego wnioskiem wizowym, ale w końcu zgoda została wydana. Wczoraj późnym wieczorem irański piłkarz doleciał do Londynu i dołączył do zespołu, który jest zakwaterowany w Croydon, czyli na południowych przedmieściach miasta. Stąd na stadion jest kilkanaście minut autobusem.
Co ważne, pozostali zawodnicy Lecha spoza Unii Europejskiej problemów wizowych tym razem nie mieli.
W ramach rozruchu przed meczem piłkarze za około godzinę tradycyjnie wyjdą na spacer po okolicy. Jaka zastanie ich pogoda - niewiadomo, bo od rana już padało, świeciło słońce i znów trochę pokropiło. Potem obiad, relaks, odprawa i około dwie godziny przed meczem wyjazd na Selhurst Park. Mecz z Crystal Palace słowacki sędzia Michal Očenáš rozpocznie o 21.00 naszego czasu.