Kim jest poseł Ruchu Palikota?
Nie oznacza to jeszcze, że wszyscy pojawią się na trasie, ale i tak szansa na poprawienie najlepszego dotychczasowego wyniku - 4018 zawodników - jest spora. Dyrektor maratonu - Maciej Mielęcki po cichu liczy także na pobicie rekordu trasy.
Poznaniacy powinni sprawdzić tegoroczną trasę, która ma inny przebieg niż poprzednie. Biegacze mogą utrudniać poruszanie się po najbliższej okolicy. Maratończycy wystartują o 10.00 z ulicy Abpa Baraniaka, ale pobiegną w przeciwnym kierunku niż dotychczas. Dotrą do Szwajcarskiej i dalej przez Rataje, Kurlandzką, Piłsudskiego, Zamenhofa do Hetmańskiej. Ulica Rolną zrobią pętlę do Drogi Dębińskiej, Garbarami dobiegną do Mostowej, Mostu Rocha, Kórnickiej i na Baraniaka. Pętla zostanie powtórzona dwa razy.
Na trasie, na rondach i ważnych skrzyżowaniach powstanie 10 "śluz", które będą zamykane, gdy pojawi się grupa biegaczy. Takie śluzy zaplanowano m.in na Rondzie Starołęka i skrzyżowaniu ulicy Jana Pawła II z Baraniaka. W Poznaniu od kilku dni widać żółte tablice informujące o maratonie i zalecanych objazdach. Zmienią się także trasy 15 linii autobusów MPK, a kursowanie linii 52 zostanie zawieszone na czas biegu. Tramwaje będą kursować bez zmian, wagony będą jednak czekać na otwarcie śluz.
