Droga nr 36 naprawiona po wypadku
Młode "rusałki" walczą o medale w czterech konkurencjach - pokazach solowych, duetach oraz zespołach ośmio i dziesięcioosobowych.
Wśród startujących są także reprezentantki naszego kraju, które - jak podkreśla menedżer zawodów Małgorzata Habiera - mają okazję rywalizować ze ścisłą europejską czołówką.
- Cały czas się uczymy i podglądamy bardziej doświadczonych. Polskie pływanie synchroniczne ma zaledwie 20-letnią tradycję. Są kraje, w których ta dyscyplina jest uprawiana nawet 100 lat - mówi Habiera.
Pokazy finałowe mistrzostw zaplanowano na sobotę i niedzielę.