Co się teraz dzieje na Ukrainie?
Młodzieżowy mistrz Polski oprócz medalu dostawał zawsze tzw. dziką kartę do chellengera Poznań Open, czyli bez eliminacji mógł się zmierzyć z zawodowcami rywalizującymi tydzień później na Golęcinie. Tym razem takiej nagrody nie ma, co martwi szefa młodzieżowych mistrzostw Jacka Muzolfa.
Najlepsi młodzieżowcy będą mogli na Golęcinie zagrać, ale do turnieju głównego muszą się przedzierać przez eliminacje.
W tym tygodniu o młodzieżowe mistrzostwo Polski walczą też panie, a wśród faworytek jest Elżbieta Iwaniuk, która w pierwszym meczu walczyła z przeciwniczką i upałem. Iwaniuk to zawodniczka poznańskiego AZS-u i korty przy ul. Noskowskiego zna jak własną kieszeń.