Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar podkreśla, że ukraińskie wojska muszą bronić Bachmutu.
Gdybyśmy go nie bronili, wówczas wróg szedłby już w głąb terytorium Ukrainy
- zaznacza.
Ukraińcy bronią swoich pozycji, mimo że Rosjanie zdobyli już dużą część miasta. W szturmach Rosjanie wykorzystują głównie oddziały najemników z Grupy Wagnera. Ostatnio zaś także wojska specjalne i desantowe.
Jurij Fedorenko, dowódca walczącej na tym odcinku ukraińskiej 92 Zmechanizowanej Brygady Dronów Bojowych, zaznacza, że obrona Bachmutu wciąż jest możliwa. Jak podkreśla, jednym z zadań Rosjan było otoczenie ukraińskich oddziałów, tak, aby przeciąć ich szlaki logistyczne dostarczania amunicji i wsparcia. Tego, jak dodaje ukraiński wojskowy, przeciwnikowi nie udało się zrobić.
Obrona Bachmutu ma według ocen analityków, za zadanie także wyczerpanie sił Rosjan, co z kolei pozwolić ma Ukraińcom na przygotowanie się do kontrnatarcia. Zapowiadane ono było na wiosnę. Jednak w niedawnym wywiadzie szef ukraińskiego rządu Denys Szmyhal ocenił, że taka kontrofensywa możliwa będzie latem.