- Polska powinna być dumna z 10 lat obecności w Unii ale członkostwo to nie tylko same korzyści. Trzeba być odpowiedzialnym i wziąć sprawy w swoje ręce. Parlament to jedyny organ UE, który pochodzi z powszechnego wyboru. Kontroluje Komisję Europejską, a od wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego ma jeszcze większe uprawnienia. Niska frekwencja w wyborach wynika z tego, ze europarlament jest za daleko od zwykłych ludzi, trzeba załatać tę wyrwę - mówi Jan Dhaene.
Według belgijskiego polityka, największym wyzwaniem dla Unii Europejskiej jest stworzenie wspólnej polityki energetycznej. Radzi też, by Polska przeznaczyła więcej środków na modernizację kolei. Przekonuje, że jest szybsza i bardziej ekologiczna niż transport samochodowy. Profesor spotkał się ze studentami Politechniki Poznańskiej - rozmawiał z nimi między innymi o polityce klimatycznej Unii Europejskiej.