Tworzą go różne grupy teatralne, dla których scena w postaci natury jest czymś nowym lub odświeżającym. To doświadczenie nie tylko dla aktorów, ale też dla widzów. Występ otwarcia festiwalu, czyli „Frida La Vida” na dziedzińcu Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej, obejrzało około trzystu osób. Bo teatr nie jest tylko dla wybranych – zapewnia organizatorka festiwalu Martyna Stachowczyk.
To ciągłe poszukiwanie teatru wszędzie, w każdym miejscu, w każdym momencie. Taki też ma charakter właśnie ten festiwal, gdzie na przykład dzieci, które też są naszą widownią, mogą się przekonać, że teatr to nie tylko instytucja, ale można go w każdej chwili, w każdym momencie zobaczyć. Miejsce ma też bardzo duże znaczenie. Zawsze się też staramy dobierać, w miarę możliwości oczywiście, przestrzeń do spektaklu, który będzie prezentowany.
Spektakle „Skorupka” oraz „Król i błazen” dziś na dziedzińcu VI Liceum imienia Ignacego Jana Paderewskiego. Pierwszy z nich o godzinie 15, a kolejny o 20:30.
Festiwal Teatrów Podwórkowych potrwa do niedzieli. Wtedy zakończy go premiera zespołu Gra z Teatrem pod tytułem „Guernica”.