NA ANTENIE: Gość programu
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Mieszkańcy czuli benzynę w wodzie. Teraz sprawą zajmie się prokuratura

Publikacja: 28.08.2026 g.11:27  Aktualizacja: 28.08.2026 g.14:41 Bartłomiej Klupś
Leszno
Mieszkańcy wyczuwali w wodzie zapach benzyny, a mimo to usłyszeli, że nadaje się ona do spożycia. Dziś sprawa zanieczyszczenia wody w Gołanicach i Krzycku Małym trafia do prokuratury.
kran woda  - Pixabay
Fot. Pixabay

Spis treści:

    Na konferencji prasowej radna gminy Święciechowa Magdalena Bieruta twierdzi, że wokół zdarzenia z 5 sierpnia pojawiło się zbyt wiele sprzecznych informacji. Przekazała, że mimo wcześniejszych prób, dopiero 11 sierpnia, podczas komisji Rady Gminy Święciechowa, na której obecny był prezes Zakładu Usług Wodnych we Wschowie, podano informację o tym, co się wydarzyło.

    Usłyszeliśmy, że około godziny 13:00 w dniu 5 sierpnia pracownik omyłkowo wylał benzynę do kosiarki do zbiornika wody pitnej i nie poinformował o tym przełożonych. Sam prezes o całej sytuacji dowiedział się około godziny 21:00, po licznych telefonach mieszkańców zgłaszających problemy z wodą. Dla mnie taka sytuacja jest niedopuszczalna i budzi po prostu szereg pytań

    - zaznacza Magdalena Bieruta.

    Wątpliwości radnej dotyczą przede wszystkim komunikacji i różnych wersji wydarzeń. Mimo wyczuwalnego przez mieszkańców zapachu paliwa pojawił się komunikat, że woda jest zdatna do spożycia, a później płukano instalacje i wymieniano filtry. 

    Bieruta zleciła na własny koszt badania fizykochemiczne wody, których wyniki – jak poinformowała – wykazały przekroczenia norm benzenu. Jak podkreśla, wykorzystała wszystkie dostępne jej narzędzia: kierowała interpelacje i pisma do gminy, Zakładu Usług Wodnych, Sanepidu i innych instytucji oraz zawiadomiła Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. 

    Teraz prokuratura ma wyjaśnić, co dokładnie wydarzyło się 5 sierpnia, dlaczego mieszkańcy otrzymali sprzeczne informacje i jak długo zanieczyszczona woda mogła trafiać do ich kranów.

    Na konferencji obecna była również europosłanka Konfederacji Anna Bryłka, która podkreśliła, że mieszkańcy mają prawo poznać prawdę, a sprawa powinna zostać dokładnie wyjaśniona przez odpowiednie organy. Nie wykluczyła również, że w sprawę powinna zostać zaangażowana Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wskazując na znaczenie infrastruktury wodociągowej w kontekście bezpieczeństwa.

    https://radiopoznan.fm/n/fFgELS
    KOMENTARZE 0