Psy myśliwskie, championy i… fitness na czterech łapach. Ruszają wystawy w Poznaniu
O jej przesłaniu opowiada Ilya Mejumayeu z Baraku Kultury.
To białoruski spektakl dystopijny, rozgrywający się w roku 2035, już po upadku Unii Europejskiej i powstaniu Unii Euroislamskiej. Punktem wyjścia są autentyczne dokumenty i świadectwa migrantów z granicy polsko-białoruskiej. Spektakl zadaje pytanie o odpowiedzialność i pamięć w obliczu przemocy systemowej. Na scenie toczy się proces trzech bohaterów uwikłanych w kryzys migracyjny, a widzowie stają się publicznością sądową. Widzimy się w Teatrze Ósmego Dnia
- podkreśla Ilya Mejumayeu.
Spektakl w języku białoruskim, z polskimi napisami, przeznaczony jest dla widzów od 18. roku życia.