Jego zdaniem państwa członkowskie powinny zrobić wszystko, aby budżet nie zmniejszył się, a nawet - jeśli się uda - został zwiększony, bo jest to w jego ocenie konieczne.
- Są jeszcze nowe polityki, jak np. unia obronna, która ma wypełnić te zadania związane z bezpieczeństwem, zwalczaniem terroryzmu i ochroną granic. Potrzeba na te zadania około 15 miliardów euro. Będę zachęcać polski rząd, by złożył deklarację, że Polska jest gotowa dokładać więcej do budżetu - dodaje europoseł Grzyb.
Dzięki temu w jego ocenie na obecnym poziomie utrzymane byłoby dofinansowania funduszu spójności. Andrzej Grzyb odniósł się też do lokalnej polityki. Potwierdził, że w przyszłorocznych wyborach samorządowych ludowcy wystartują samodzielnie. Powalczą przede wszystkim o sejmik, ale zastanawiają się też nad sojuszami z lokalnymi liderami w wyborach do Rady Miasta Poznania.