Kryminalne historie Poznania - 19.02.2026
Publikacja: 19.02.2026 g.13:45
Aktualizacja: 24.02.2026 g.07:48
Rok 1933.
Kiedy Karol Krygier znalazł w rozprutym przez siebie sejfie symboliczną sumę pieniędzy i drobny upominek doskonale wiedział o co chodzi. Ekipa dochodzeniowa, badająca miejsce przestępstwa, nie miała pojęcia o co chodzi. Świadek oskarżenia, widząc co Krygier mówi na sali sądowej, doskonale wiedział o co chodzi. Sędzia i ława przysięgłych byli wyraźnie zakłopotani. I nie ma się co dziwić, bo Krygier flirtował ze sprawiedliwością. I to dosłownie.