NA ANTENIE: BALAGANIARA/BOVSKA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Spis treści - 05.10.2025

Publikacja: 05.10.2025 g.15:11  Aktualizacja: 13.01.2026 g.17:25
Poznański Szlak Jeżycjady jednym z elementów obchodów 50-lecia cyklu literackiego Małgorzaty Musierowicz.. Na trasie znajdziemy 38 atrakcji turystycznych i miejsc, w których bywali bohaterowie książek, to m.in. jeżyckie kamienice, poznańska fara czy park Sołacki. Z pomysłodawczynią Anną Basińską rozmawiał Jacek Butlewski.

Zapis rozmowy: 

JB: Cały czas obchodzimy 50-lecie Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz. Tych wydarzeń było sporo w tym roku. Jednym z nich jest otwarcie Szlaku Jeżycjady. A czym dla pani są książki Małgorzaty Musierowicz? Ile było tych powrotów do tych powieści?

AB: Właściwie to trzy, dwa powroty, no i dzieciństwo, bo tak naprawdę pierwszą książkę, czyli „Nutrię i Nerwusa” dostałam w prezencie od koleżanki na 10 urodziny. Przeczytałam ją i totalnie wsiąknęłam w to wszystko, więc zaczęłam zbierać kolejne tomy, czytać kolejne tomy. Mam całą kolekcję u siebie na półce - jeden z dedykacją samej autorki. No i tak naprawdę to jest moja młodość i od tamtej pory często jakby wracałam do tych książek. Z czasem zostałam przewodnikiem miejskim po Poznaniu i stwierdziłam, może spróbuję zrobić wycieczkę szlakiem Jeżycjady, może ktoś na nią przyjdzie. I tak naprawdę na początku myślałam, że to będzie jeden raz, jedna wycieczka tematyczna.
JB: I wyczerpanie tematu...

AB: I wyczerpanie tematu tak naprawdę, a potem z czasem zaczęłam do tych wycieczek wracać, żeby ich było coraz więcej - z grupą przewodników popoznaniu.pl, z którą współpracuję. A potem zaczęły się zlecenia i raptem ktoś zapytał, czy mogłabym poprowadzić tą wycieczkę w prezencie dla żony na Boże Narodzenie. Gdzieś tutaj odezwali się biblioteka Raczyńskich, czy bym poprowadziła dla nich wycieczkę i tak naprawdę to się cały czas paradoksalnie rozkręca. Pierwszy powrót to były te wycieczki. Natomiast drugi powrót to propozycja stworzenia szlaku, który właściwie cały czas miałam w głowie.

JB: Szlak, czyli te wszystkie miejsca, w których byli Borejkowie, ale przecież to takie jedno miejsce w szczególny sposób pamiętamy. To są kamienice zabytkowe przy ul. Roosevelta.

AB: Tak, zgadza się.

JB: Ale miejsc wybrała pani więcej.

AB: Tak, miejsc jest 38 i to nie znaczy, że wszędzie bywali Borejkowie. Oni byli może w większości miejsc, ale tych bohaterów Jeżycjady jest znacznie, znacznie więcej, chociażby rodzina Żaków, bo tak naprawdę Borejkowie pojawili się dopiero w trzecim tomie. Wcześniej ich jeszcze nie znaliśmy. I dla przykładu: rodzina Żaków, która otwiera całą Jeżycjadę, pojawia się przy ul. Słowackiego 18. To jest też bardzo charakterystyczna kamienica z taką wieżyczką.

JB: Musiała pani wszystkie książki na potrzeby szlaku przeczytać, żeby sobie te miejsca przypomnieć, wynotować cytaty związane z tymi lokalizacjami. No i zebrało się trochę tego.

AB: Tak, zdecydowanie. Mimo że czytałam te książki wielokrotnie, to tym razem stwierdziłam, że czytam je stricte pod kątem cytatów, miejsc, wydarzeń, żeby tego wynotować jak najwięcej i wybrałam 38 miejsc. One są skumulowane w dzielnicy cesarskiej i na Jeżycach, plus cztery takie w lekkim oddaleniu od tego głównego szlaku.

JB: Co panią najbardziej zaskoczyło, jeśli chodzi o te miejsca, prawie 40?
AB: Na pewno było wiele takich wydarzeń. To są czasami drobiazgi, bo na pewno państwo zauważą, patrząc na szlak, że jeden punkt to jest hydrant. I tak naprawdę poświęconych są tylko chyba trzy zdania w książce, ale stwierdziłam, że warto o nim wspomnieć, ponieważ mała Łusia, kiedy przechodziła koło hydrantu przy ul. Liberta, kładała przed nim trawkę, kwiatki, bukieciki i jej brat zawsze się pytał: „a dlaczego robisz to?” A ona odpowiadała: "no przecież to nie jest hydrant, to jest pomnik nurka głębinowego". No więc zapraszam państwa do tego, żeby zobaczyć pomnik nurka głębinowego na ulicy Libelta. Jest tam kilka hydrantów, ale na podstawie opisów książki wytypowaliśmy jeden konkretny.

JB: Dla tych bardziej wytrwałych dłuższa wersja i podstawowa. Gdzie zaczynają się i gdzie kończą?

AB: Szlak podstawowy, który ma 7 km i szlak skrócony około 3 km. Oba te szlaki zaczynają się tak naprawdę w tym samym miejscu, czyli przy Zamku, przy placu Mickiewicza. Przez większość czasu one sobie razem tutaj współgrają. Tyle tylko, że ten szlak skrócony jakby nie wędruje z nami do Rynku Jeżyckiego, nie wędrujemy nim do muralu, nie wędrujemy z nim w okolicy ulicy Kraszewskiego czy na ulicę Bukowską, gdzie znajduje się liceum nr 1, które też pojawia się na kartach powieści. Także tutaj skupiamy się przede wszystkim na dzielnicy Cesarskiej oraz na tych miejscach związanych z ulicą głównie Roosevelta, Mickiewicza i Słowackiego.

JB: Chodzimy z mapą, którą zdobędziemy... gdzie?
AB: Mapy, broszury są bezpłatne, można je otrzymać w Centrum Informacji Turystycznej na Starym Rynku, więc można z tą mapą chodzić, ale jeżeli mamy daleko na Stary Rynek, to możemy zajrzeć na stronę visitpoznan.pl/poznańskiszlakjeżycjady i tam znajdziemy i ten materiał do pobrania, ale znajdziemy również opisany, także możemy sobie wędrować, włączać każdą kolejną podstronę, zobaczyć zdjęcia tego miejsca przeczytać cytaty, ale też możemy wysłuchać niektórych cytatów interpretacji samej Małgorzaty Musirowicz, czyli możemy stać pod na przykład kamienicą Borejków i słyszeć głos pani Małgorzaty opowiadającej o tym miejscu.