Planów jest oczywiście więcej, a do Orkiestry Amadeus będziemy jeszcze wracać.
Zapi rozmowy:
AD-M: To będzie sezon pełen niespodzianek, pełen nowości i oczywiście tego, na co wszyscy Polacy bardzo czekają, zwłaszcza w Poznaniu, czyli Chopinoscy zwycięzcy.
JB: No właśnie, nie wiemy, kto będzie z wami...
AD-M: Tak, to prawda. My w tym roku postanowiliśmy, ponieważ zawsze ograniczamy się do koncertu ze zwycięzcami tegorocznego konkursu, ale pomyśleliśmy, że w czasie trwania konkursu, kiedy jeszcze czekamy na to kto zwycięży, zapominamy o tym, że mamy tylu wspaniałych zwycięzców do tej pory, że oczywiście nie sposób byłoby na jednym koncercie ich wszystkich uhonorować, ale jest kilkoro takich znakomitych pianistów, którzy na świecie wiodą prym w tej chwili i rozwinęli się niesamowicie. Są uwielbiani przez publiczność, doceniani przez orkiestry i krytyków, więc postanowiliśmy, że w tym roku w trakcie trwania konkursu jeszcze przypomnijmy sylwetkę pianisty, który otrzymał drugą nagrodę w 2015 w tym roku, czyli dokładnie dekadę temu, będzie to oczywiście Charles Richard-Hamelin. Pianista, który skradł serce poznaniaków, zresztą nasze też i on wystąpi w bardzo nietypowym kwintecie fortepianowym Brahmsa.
JB: Kiedy to będzie dokładnie?
1AD-M: 2 października to będzie otwarcie naszego sezonu właśnie z nim, a miesiąc później 23 listopada będą już zwycięzcy aktualnego konkursu. Repertuar żelazny, który po konkursie szopenowskim, no po prostu chcemy usłyszeć, doświadczyć na własnej skórze, własnych uszach.
JB: Nie chcielibyście ich czymś zaskoczyć? Spoza szopenowskiego świata.
AD-M: Myślę, że na zaskoczenie jeszcze przyjdzie czas. Oni będą po konkursie niezwykle zmęczeni, a zostaną wpuszczeni w ogromną trasę koncertową na całym świecie i ten koncert, który u nas będzie, on też będzie częścią właśnie tego wielkiego światowego tournée. Więc myślę, że wybijanie ich z rytmu chopinowskiego na tym etapie nie byłoby dobre.
JB: To będzie ważny dla świata muzyki rok, bo konkurs szopenowski. Dla was bardzo ważna także wyprawa do Japonii. Kolejny już raz.
AD-M: To prawda. Od wielu, wielu lat, chyba lat 80 orkiestra jeździła właśnie do Japonii. W tym roku również pojedziemy jako reprezentant Wielkopolski, dlatego że będziemy reprezentować Wielkopolskę na Expo w Osace. Tam będziemy z orkiestrą wykonywać program związany naprawdę z Wielkopolską, z konkursem Wieniawskiego, ze zwyciężczynią konkursu winiarskiego, czyli Agatą Szymczewską, która wykona koncert Wieniawskiego. Nie zabraknie oczywiście Kielara Orawy i ukłon w stronę japońską utwór napisany przez Akutagawę. Oprócz tego koncertu na Expo w Osace również będziemy grać w Tokio i w Hamamatsu.
JB: Także występy w Polsce w mniejszych miejscowościach. Jak jesteście przyjmowani w tych mniejszych ośrodkach?
AD-M: Koncerty w mniejszych ośrodkach są koncertami niezwykle ważnymi i o tym wie zarówno Ministerstwo Kultury jak i marszałek województwa wielkopolskiego, którzy dofinansowują te koncerty, więc jestem im niezwykle za to wdzięczna dlatego, że te koncerty odbijają się niezwykłym echem w publiczności w tych miejscowościach. Publiczność wita nas bardzo gorąco. Widać, że ta kultura jest potrzebna poza wielkimi ośrodkami. Będą to takie ośrodki jak Rokietnica, Turek, Czempiń, Wronki, Piła i parę jeszcze innych miejscowości, w których będziemy wykonywać takie nasze nowe ważne projekty. Będzie to program Amadeus ekologicznie, gdzie współpracujemy z Uniwersytetem im. Abakanowicz i młodzi artyści będą wystawiać swoje absolutne arcydzieła związane z ekologią. To jest też taka nasza mała cegiełka w kierunku właśnie o tym, żebyśmy trochę pomyśleli jednak o tej ekologii, która jest widoczna nie tylko w tych pracach podczas wystawy, ale również w muzyce, ponieważ wykonujemy tam utwory z jednej strony związane z naturą. z drugiej strony tworzone w epoce, kiedy zaczynała się wielka rewolucja przemysłowa, więc są to ważne tematy. Te koncerty będą też związane z tańcem - folkowo i salonowo - tu będziemy mieć parę taneczną, a naszą perełeczką są wariacje na temat enigmy, które też będą we współpracy z aktorem, który będzie prowadzić monodram.
JB: Co jeszcze czeka nas w tym sezonie?
AD-M: Oprócz koncertów szopenowskich w grudniu zapraszamy serdecznie na koncert - wykonamy Mendelsona Oktet, więc jest to absolutne arcydzieło kameralistyki, no i zaprosiliśmy Joannę Moskowicz, znakomitą sopranistkę, która wykona wiele znakomitych arii koloraturowych i to myślę, że na święta będzie bardzo optymistyczne. Dobrze nastrajało będzie na Nowy Rok. Nie może zabraknąć na koniec oczywiście paru kolęd, to tak, żeby wczuć się w nastrój już świąteczny. Natomiast w styczniu rozpoczniemy koncertem z okazji 80-tki Maestro Agnieszki Duczmal, więc jest to taka okrągła, ważna data i tutaj wystąpią również z nami muzycy z Symfonii Warsowi w wyjątkowym dziele Bach-Koflera z wariacjami Goldbergowskimi. W marcu z kolei mamy koncerty związane z nowym programem „Mistrzowie dyrygentury”, ale ponieważ będziemy mieć również mistrzynię na skrzypcach, naszym gościem będzie Agata Szymczewska (w przededniu konkursu Wieniawskiego), to będziemy mieć dwóch wspaniałych mistrzów. Będzie Agata Szymczewska, a od strony pulpitu będzie Michał Nesterowicz - jeden z najwybitniejszych dyrygentów dzisiejszego pokolenia na całym świecie. W kwietniu projekt wyjątkowy - Amadeus po raz pierwszy sięgnie po utwory związane z Broadwayem i z kinem. Będą to aranżacje słynnych, dobrze znanych publiczności dzieł. Wspomnę, że będziemy też wykonywać Gershwina „Błękitną Rapsodię”. Będziemy też gościć klarnecistę quintet stroikowy, na który jest w tej chwili pisany jest utwór związany z „Amerykaninem w Paryżu”. Także Broadway, Broadway i jeszcze raz Broadway.