"Odkąd w Poznaniu stoi pomnik Smolenia, u zbiegu ulic Rybaki i Strzałowej, spotykamy się przy okazji kolejnych rocznic urodzin i śmierci Bohdana" - mówi Deszczyński.
Dzielił się z ludźmi, niekoniecznie tym, co miał, ale tym, co komu brakowało, to dawał i pomagał, nie był obojętny na przykrości związane z życiem codziennym drugiego człowieka, kochał zwierzęta. Jako artysta był wymagający dla siebie i dla zespołu. Ludziom dawał bardzo dużo radości i wytchnienia, szczególnie w tamtym okresie
- wspomina Krzysztof Deszczyński.
W związku z rocznicą w najbliższą sobotę przy pomniku artysty odbędzie się Wigilia Smolenia. Będzie śpiewanie kolęd, a biedni otrzymają posiłek, rozdawany przez siostry Elżbietanki i Urszulanki. Początek w sobotnie południe.