Najbardziej ucierpiały gminy Lipno i Krzywiń, gdzie straty w zbożach, kukurydzy i burakach cukrowych sięgają nawet 100 procent. Podobnie sytuacja wygląda w sadach.
Z poszkodowanymi rolnikami w Lipnie spotkał się minister rolnictwa Stefan Krajewski. Do tamtejszego urzędu gminy wpłynęło już ponad 80 wniosków o oszacowanie szkód, obejmujących łącznie 2 tysiące 600 hektarów upraw. Jeszcze większe straty odnotowano w gminie Krzywiń.
Na co liczą rolnicy?
Szczególnie oczekujemy szybkiego, rzetelnego szacowania. Szacowania, które nie będzie uwzględniało tylko strat, które obecnie w tej chwili są widoczne na polu, ale także te, które uwidocznią się za chwilę, za tydzień, za dwa
– mówi rolnik z gminy Lipno.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski nie składał konkretnych deklaracji, ale zapewnił, że resort chce jak najszybciej uruchomić wypłaty.
Mam nadzieję, że w najbliższym miesiącu, sierpniu czy na początku września uda nam się już te pieniądze w jakiś sposób przekazywać na konta rolników -
- zaznaczył minister Stefan Krajewski, który podczas wizyty w Lipnie odwiedził jedno z gospodarstw, które ucierpiało podczas nawałnicy.