W dziupli znaleźli trzy auta przywiezione z Niemiec oraz liczne części samochodowe - mówi Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.
Poza autami na terenie działki policjanci zabezpieczyli sporą ilość silników, skrzyni biegów oraz różnych elementów karoserii. Teraz rolą biegłego z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu będzie poddanie tych części szczegółowym oględzinom, które pozwolą ustalić, czy one również pochodzą z kradzieży.
- tłumaczy Wiśniowski.
Trzy samochody znalezione w dziupli były warte co najmniej 170 tysięcy złotych. Po zakończonych czynnościach procesowych wrócą do właścicieli.
Zatrzymany 29-latek usłyszał już zarzut paserstwa. Grozi mu do 5 lat więzienia.