Sezon letni, który cały czas trwa, pokazał, że Wielkopolanie po pandemii chcą latać. W te wakacje z Ławicy można było wylecieć w rekordową liczbę miejsc. Tak wielu kierunków nie było nawet przed wybuchem epidemii.
Wiceprezes poznańskiej Ławicy Grzegorz Bykowski mówi, że przeważa ruch turystyczny, mniej jest pasażerów biznesowych.
Bazując na tym, co jest do dzisiaj, jest bardzo dobrze. Patrząc na plany na zimę tego roku i na początek przyszłego roku, również jest bardzo dobrze. W tym roku na zimę z Ryanairem, z trzema bazowanymi samolotami mamy ponad 20 procent więcej operacji. Ludzie chcą latać, przy czym sposób latania też się mocno zmienił. Zdecydowanie bardziej są wybierane kierunki turystyczne, mniej ludzie latają do dużych zatłoczonych miast w sprawach biznesowych
- mówi Grzegorz Bykowski.
Według Michała Kaczmarzyka - prezesa Buzz - linii wchodzącej w skład Grupy Ryanaira, hitem w sezonie jesienno-zimowym może być Amman w Jordanii.
Jest to dobry kierunek turystycznie, świetna pogoda, dobre lotnisko, fajna infrastruktura dookoła i absolutnie wierzymy w to, że w tym okresie zimowym to będzie dobre miejsce do złapania słońca. Zima to cztery nowe trasy, to jest dużo, trzeba sobie jasno powiedzieć. Rok jest trudny, rok jest pocovidowy. Jeżeli chodzi o przyszłe lato, przynajmniej chcemy powtórzyć wynik z 2019 roku, a więc milion pasażerów z Poznania
- mówi Michał Kaczmarzyk.
Niedługo powinny być znane dokładne liczby, ile Ławica odprawiła turystów w sezonie wakacyjnym. W tym roku ze względu na pandemię sezon wyjazdów wakacyjnych przesunął się o kilka tygodni i ruszył na dobre dopiero w lipcu. Turyści czekali bowiem na unijny paszport covidowy, który ułatwia podróżowanie.