"Remonty blokujące miasto utrudniają widzom dotarcie do nas" - tłumaczy Mateusz Witczak. Dodaje, że mniejsza frekwencja wymusiła zmianę formuły kina, założonego i prowadzonego przez grupę młodych filmoznawców. "Chcemy jednak szybko wrócić na kulturalną mapę Poznania" - dodaje Witczak.
W związku z planowaną przeprowadzką już w grudniu kino Orbis Pictus ograniczy swój repertuar. Odbędą się natomiast akademie filmowe dla dzieci i seanse zamknięte w ramach akcji "Zrób to w kinie". Nie jest jeszcze znana nowa siedziba kina.