NA ANTENIE: GOT MY MIND SET ON YOU/GEORGE HARRISON
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

„Lustro naszych smutków” - książka Pierre'a Lemaitre

Publikacja: 15.04.2022 g.11:17  Aktualizacja: 15.04.2022 g.11:39
Kraj
Zamknięcie cyklu powieściowego, rozpoczętego nagrodzoną „Do zobaczenia w zaświatach”.
lustro naszych smutków - okładka - Albatros
Fot. (Albatros)

Spis treści:

    Ci, którzy myśleli, że wojna zacznie się wkrótce, dawno się zniechęcili, z panem Jules’em na czele. Po z górą sześciu miesiącach od ogłoszenia powszechnej mobilizacji właściciel La Petite Bohème, zawiedziony, przestał już w to wierzyć. Obsługując klientów, Louise słyszała, jak pan Jules wręcz głosi, że w gruncie rzeczy „nikt nigdy w tę wojnę tak naprawdę nie wierzył”. 

    [...]

    Maski gazowe rozdawane jesienią, które leżały teraz zapomniane w kącie bufetu, stały się przedmiotem kpin w humorystycznych rysunkach. Ludzie schodzili do schronów z poczuciem fatalizmu, jakby dla dopełnienia czczego rytuału; były to alarmy bez samolotów, ciągnąca się w nieskończoność wojna bez walk. Jedyną namacalną rzeczą był wróg, ciągle ten sam; po raz trzeci w ciągu półwiecza obiecywano sobie wypruć z niego flaki, ale najwyraźniej również nie kwapił się do rzucenia się na oślep w wir walki. Do tego stopnia, że wiosną sztab główny pozwolił żołnierzom na froncie – tu pan Jules przekładał ścierkę do drugiej ręki i palcem wskazującym mierzył w niebo dla podkreślenia absurdu tej sytuacji – uprawiać warzywa! „Słowo daję…”, dodawał, wzdychając.

    Fragment książki „Lustro naszych smutków”, Pierre Lemaitre. 

    Proponuję dziś sięgnięcie po powieść francuskiego pisarza, laureata nagrody Goncourtów. Pierre Lemaitre zakończył swoja trzytomową serię „Dzieci Katastrofy” książką „Lustro naszych smutków”. 

    Autor zabiera w tym cyklu swoich czytelników w barwną podróż po Francji dwudziestolecia międzywojennego, którą kończy w chwili klęski. Kampania roku 40. to dla Francuzów niezbyt chwalebny rozdział historii. Pisarz rozlicza się z nim w swojej książce, tak jak i wielu literatów czyniło przed nim. On swoją strategię opiera na sile humoru, nierzadko gorzkiego.

    W formie nawiązującej do tradycji wielkich francuskich powieści, a może raczej z tą tradycją grającej, umieszcza cały wachlarz postaci, pozornie przeciętnych, w których przeszłości i przyszłości kryją się jednak wydarzenia niezwykłe, pchające fabułę w kierunki zaskakujące. Powieść to naprawdę wciągająca, jak najlepszy kryminał, od których autor przecież rozpoczynał swoją pisarską karierę. 

    Książka „Lustro naszych smutków” ukazała się nakładem wydawnictwa Albatros w tłumaczeniu Joanny Polachowskiej.

     

     

     

    https://radiopoznan.fm/n/FlqCGG