NA ANTENIE: TONGUE TIED/CHANCE PENA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ekonomiczne rozwiązania budowlane: Korzyści z wynajmu vs zakupu minikoparek i zagęszczarek

Publikacja: 15.07.2025 g.13:22  Aktualizacja: 15.07.2025 g.13:25
Wielkopolska
Branża budowlana w Polsce przechodzi przez ciekawe czasy. Z jednej strony, raport EquipmentWatch z maja 2024 pokazuje, że 74,5% firm wynajęło jakiś sprzęt w ostatnim roku. Z drugiej - te same firmy w 73,5% przypadków wolą używać własnych maszyn do projektów. Brzmi jak sprzeczność? Niekoniecznie. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać. Firmy budowlane nauczyły się żonglować różnymi strategiami w zależności od sytuacji. Czasami wynajem ma sens. Czasami nie. A czasami… cóż, czasami trzeba po prostu zgadywać.
34(1) - Sponsorowane
Fot. Sponsorowane

Spis treści:

    Minikoparki: Gdzie liczą się dni, nie tygodnie

    Weźmy konkretny przykład z warszawskiego rynku. Standardowa koparka 1,5-tonowa w Boels kosztuje 520 złotych dziennie (stan na październik 2024). Wynajem minikoparki na cały tydzień? To już 2800-3600 złotych, w zależności od modelu.

    Firma Kowalski Budownictwo z Krakowa przeprowadziła własną analizę w zeszłym roku. Przez osiem miesięcy wynajmowali koparki za łącznie 48 000 złotych. Używana maszyna kosztowałaby 65 000 złotych. Różnica? W drugim roku użytkowania wyszliby już na plus.

    Ale nie każda firma to Kowalski Budownictwo.

    Jan Nowak prowadzi małą firmę w Gdańsku. Minikoparki potrzebuje może trzy razy w roku, każdy raz na 2-3 dni. Roczny koszt wynajmu: około 4500 złotych. Zakup? Zwrot inwestycji nastąpiłby po… 14 latach. Matematyka jest bezlitosna.

    Construction Analytics (firma doradcza ze Stanów) wyliczyli punkt przełomowy: 167 dni użytkowania rocznie przy koszcie 300 dolarów dziennie dla maszyny wartej 50 000 dolarów. Brzmi precyzyjnie, ale w praktyce każda sytuacja jest inna.

    Zagęszczarki: Małe maszyny, wielkie różnice

    Zagęszczarki to zupełnie inna historia. Mniejsze, tańsze, ale używane znacznie częściej. Wynajem kosztuje 60-100 dolarów dziennie. W branży drogowej opcja zageszczarka wynajem na budowie stała się powszechną praktyką.

    Drogbud z Poznania podjął ryzyko w 2022 roku. Kupili trzy zagęszczarki za 12 000 złotych łącznie. Wcześniej wynajmowali za 800 złotych tygodniowo. Zwrot inwestycji? 15 tygodni. Szybciej niż się spodziewali.

    Stowarzyszenie Wykonawców Robót Drogowych opublikowało badanie w marcu 2024. Firmy używające zagęszczarek ponad 50 dni rocznie oszczędzają średnio 35% kosztów przez zakup. Poniżej 50 dni? Wynajem wygrywa.

    Proste? Nie do końca.

    Pułapki, o których nikt nie mówi

    Właściciele sprzętu często zapominają o “drobnych” kosztach. Roczna konserwacja minikoparki to 8000-15000 złotych. Plus ubezpieczenie (2000-4000 złotych). Plus amortyzacja. Plus laweta - nowa kosztuje 25 000-60 000 złotych.

    Budex z Wrocławia przekonał się o tym w 2023 roku. Kupili minikoparki za 180 000 złotych. Nie przewidzieli kosztów serwisu. Pierwsza awaria po sześciu miesiącach: 8500 złotych. Tyle kosztuje wynajem na trzy tygodnie.

    Ale wynajem też ma swoje problemy.

    Sezon budowlany 2024 był trudny. Dostępność sprzętu spadła o 40% w porównaniu do 2023 roku. Firmy czekały na maszyny po 2-3 tygodnie. Projekty się opóźniały. Klienci byli niezadowoleni.

    Czasami po prostu nie ma wyboru.

    Kiedy co wybrać? Praktyczny przewodnik

    Equipment Finance Solutions opracowało prostą zasadę: jeśli roczny koszt wynajmu przekracza 40% wartości nowej maszyny, rozważ zakup. Dla zagęszczarek próg jest niższy - 25%.

    Zagęszczarka za 4000 złotych zwraca się po 20 dniach wynajmu rocznie. Minikoparki potrzebują więcej czasu.

    Wynajem sprawdza się w kilku sytuacjach: - Projekty jednorazowe - Testowanie nowych technologii
    - Firmy z ograniczonym kapitałem - Właściciele domów z okazjonalnymi pracami

    Zakup ma sens dla: - Firm z regularnym zapotrzebowaniem - Przedsiębiorstw kontrolujących harmonogramy - Tych, którzy mogą wykorzystać ulgi podatkowe

    Sekcja 179 amerykańskiego kodeksu podatkowego pozwala odliczyć do 1 080 000 dolarów w pierwszym roku. W Polsce przepisy są inne, ale korzyści też istnieją.

    Najlepsze rozwiązanie? Często jest hybrydowe. Wynajmować specjalistyczny sprzęt, kupować podstawowe maszyny. Każda firma musi znaleźć własną równowagę.

    Nie ma uniwersalnej recepty. Jest tylko matematyka, doświadczenie i czasami… szczęście.

    https://radiopoznan.fm/n/AN83G7