Przez następne dwa lata garnizonem Camp Kościuszko będzie dowodził pułkownik Jeremy McHugh, który poprzednio pełnił funkcję oficera armii w ramach programu dla oficerów zagranicznych.
Oddający dowództwo Chase podkreślał, ile znaczyła dla niego ta funkcja.
To przywilej być w jednej linii razem z innymi oficerami, którzy z honorami wspierali i chronili najcenniejsze zasoby narodu polskiego i amerykańskiego, oraz ich rodziny i żołnierzy w kraju tak gościnnym i pomocnym jak Polska
- mówił pułkownik Chase.
Dowódca McHugh w swoim wystąpieniu podziękował poprzednikowi, uznając jego wkład w rozwój garnizonu
Jesse, zrobiłeś tutaj wspaniałą robotę przez ostatni rok. Dzięki temu będzie mi dużo łatwiej zarządzać tym garnizonem, jednocześnie dużo trudniej będzie mi zrzucić winę na Ciebie, jeśli mi pójdzie coś nie tak
- wyjaśniał nowy dowódca garnizonu.
Camp Kościuszko funkcjonuje w Poznaniu od 2023 roku; w momencie powstania garnizon był pierwszym stałym tego typu obiektem w Polsce i ósmym w Europie.